Informacje

Kromołów na antenie Radia Zawiercie

Wpisany przez Mariusz Golenia niedziela, 13 stycznia 2019 10:12

https://www.facebook.com/1171970006291107/posts/1282566585231448/

 

 

Zimowy wieczór

Wpisany przez Wanda Drożdżowska wtorek, 18 grudnia 2018 23:37

Zimowy wieczór, łagodny, okryty niewielką warstewką śniegu i rozświetlony świątecznym blaskiem ulicznych lamp 17grudnia 2018 roku. Pałacyk nad Wartą w Kromołowie przyciąga ciepłem jasnych okien. Wokół budynku cicho i tylko parkujące tu samochody i światło w oknach wskazują, że w środku coś się dzieje.

Co się dzieje? Nic szczególnego. To spotkanie Towarzystwa Sympatyków Kromołowa. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie wyjątkowy charakter tego spotkania. To spotkanie jest corocznym zwyczajem przedświątecznego, wigilijnego wieczoru tych wszystkich, którzy chcą podkreślić znaczenie i urok Świąt Bożego Narodzenia.

Jest nas sporo, ponad trzydzieści  osób. Na stołach gałązki jemioły, opłatek, mandarynki i maleńkie czekoladki. Symboliczne prezenty gwiazdkowe. Ale tu liczy się dobry nastrój. I tak właśnie jest o czym świadczy gwar panujący niepodzielnie. Wszyscy mamy sobie wiele do powiedzenia.

Nagle gwar cichnie. Wchodzi pani Pola Burzyńska i.. prowadzi nam gości ! Niespodzianka! Gości jest trzech. Zjawiają się jak trzej królowie, pomyślałam.  Niespodziewani lecz na pewno bardzo mili.

Nasi  goście to Prezydent naszego miasta pan Łukasz Konarski, v-ce przewodniczący Rady Powiatu a zarazem dyrektor szkoły w Kromołowie pan Andrzej Wilk i przewodniczący  Samorządu Mieszkańców Kromołowa pan Włodzimierz Czech. Rozlegają się brawa, bo to naprawdę niespodzianka. Przyjmujemy życzenia świąteczne i noworoczne od pana prezydenta wraz z prezentem, jaki przygotował dla Stowarzyszenia i wręczył pani Poli. Jest to śliczny świąteczny stroik, który wędruje na stół, a zapalona świeca jeszcze bardziej podkreśla wigilijny charakter naszego spotkania. Dziękujemy gościom za życzenia, żegnamy się z nimi serdecznie. Mają jeszcze sporo do zrobienia na dzisiejszy wieczór, a my zaczynamy kolędowanie. Oj maluśki, maluśki, maluśki, kiejby rękawicka... Pan Wiesław nastroił struny gitary, pani Basia umościła się  z akordeonem na krześle.

„Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi….” Śpiewamy. A w przerwach słuchamy wdzięcznych pastorałek: „ Pastuszkowie spieszą tam, gdzie na sianku Stwórca sam, Anieli śpiewali Chwałę Bogu, pokój Wam”.

Jest ciepło, radośnie i serdecznie. Czas powoli acz konsekwentnie idzie do przodu, a może zdradziecko biegnie? To kolejne nasze Święta, wciąż jeszcze nasze. Przeżyjmy je tak abyśmy nie musieli niczego żałować! WSZYSTKIEGO  DOBREGO!!!

 

   

Goście z Czarnkowa nad źródłami rzeki Warty

Wpisany przez Czesława Bąba czwartek, 28 czerwca 2018 14:23

W naszej amatorskiej piosence o Kromołowie autorka pisze, a właściwie śpiewa, że naszą chlubą są źródła rzeki Warty. Mogliśmy przekonać się o tym w dniu 14.06.2018 r. Otóż odwiedziła nas 41 osobowa grupa z Czarnkowa nad Notecią.  Przewodniczący Towarzystwa Miłośników Czarnkowa  - Piotr Szlanga i  Barbara Gurynowicz postanowili w drodze do Zakopanego zatrzymać się nad źródłami rzeki Warty. Pani Barbara była mile zaskoczona widokiem. Jej poprzedni pobyt przed wielu laty z młodzieżą szkolną nie pozostawił ciekawych wrażeń, a obecnie zobaczyła źródła rzeki pięknie wyeksponowane, „Bulwar nad Wartą” zaprojektowany i wykonany nowocześnie.

Wycieczką zaopiekowali się członkowie Towarzystwa Sympatyków Kromołowa – Czesława Bąba i Pola Burzyńska towarzysząc w zwiedzaniu obiektu sportowo-rekreacyjnego a także umożliwiając zorganizowanie posiłku – grillowanie.

Gościom wręczono aktualny folder Kromołowa z załączonym tekstem piosenek napisanych z okazji jubileuszu 825 lat lokacji miejscowości. Wszyscy wspólnie je odśpiewali, a goście dopatrzyli się analogii w historii Czarnkowa i Kromołowa.

Mamy nadzieję, że mieszkańcy pięknego Czarnkowa będą mile wspominać pobyt u nas.
 

   

Utwory TSK z okazji 825-lecia lokacji Kromołowa

Wpisany przez Mariusz Golenia poniedziałek, 19 lutego 2018 12:05

Zachęcamy z zapoznaniem się i nauczeniem utworów w związku z rokiem 825-lecia lokacji naszej miejscowości. Autorami utworów są członkowie Towarzystwa Sympatyków Kromołowa, którzy chcieliby je śpiewać podczas spotkań przy źródle, w czasie festynów, które w tym roku odbędą się w Kromołowie. Przez cały rok trwania jubileuszu, a co najmniej do końca świata i o jeden dzień dłużej...

PIOSENKA O KROMOŁOWIE

Tyle lat, tyle lat upłynęło
Wiele się już pokoleń zmieniło.
Tylu nowych mieszkańców przybyło
W Kromołowie nad Wartą tu.

Naszą chlubą są źródła rzeki Warty,
Piękny kościół, pałacyk i rynek.
Uczy się tego w miejscowej szkole
Od najmłodszych lat każdy synek

Ref. 2 razy
Śpiewajmy więc! Wiwat Kromołów nasz.
To najpiękniejsza z dat ponad osiemset lat
Chcę mieszkać tu, gdzie żył mój ojciec i dziad.
Kromołów mój, życzę Ci 1000 lat!

Mijały wieki i całe lata,
Nasza historia jest bardzo bogata.
Były wojny, pożogi, powodzie,
Lecz nie upadła nadzieja w narodzie.

Pokazaliśmy nie raz i nie dwa,
Jak o naszą miejscowość się dba.
Każdy z naszych mieszkańców to wie,
Ile u nas dzieje się.


Ref. 2 razy
Śpiewajmy więc! Wiwat Kromołów nasz.
To najpiękniejsza z dat ponad osiemset lat.
Chcę mieszkać tu, gdzie żył mój ojciec i dziad.
Kromołów mój, życzę Ci 1000 lat!

Autor tekstu: Czesława Bąba
Melodia według piosenki: Tyle dni, tyle dni utraciłem

PŁYNIE WARTA PŁYNIE ...

Płynie Warta płynie
Przez pół Polski płynie - bis

2 x U źródeł Kromołów
Osiemset lat słynie

Historię bogatą
Kromołów posiada - bis

2 x Pamiętał ją dziad mój
Pamięta i tata

Rzemieślnicy kupcy
Dawniej tu mieszkali - bis

2 x Suknem, piwem, płótnem
Chętnie handlowali

Społeczność żydowska
W Kromołowie żyła - bis

2 x Sklepy posiadała
Handlem się trudniła

Arianie tu byli
Kalwinizm szerzyli - bis

2 x Szybko się wynieśli
Wiernych nie zdobyli

Powstania i wojny
Tędy przechodziły - bis

2 x Ludność zubożyły
Zabytki zniszczyły

Nasz Kromołów kwitnie
Pięknie się rozwija - bis

2 x Ludność tu przyjazna
Rozwojowi sprzyja

Autor: Stefan Walęga
Melodia według piosenki: Płynie Wisła płynie …

Do pobrania:
"Piosenka o Kromołowie" tekst w postaci PDF
"Piosenka o Kromolowie" nagranie w postaci M4a
"Płynie Warta płynie..." tekst w postaci PDF
"Płynie Warta płynie..." nagranie w postaci M4a

 

   

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Wpisany przez Mariusz Golenia środa, 02 sierpnia 2017 18:31

W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w wielu miastach, mniejszych miejscowościach uczczono pamięć Powstańców, Cywilów poległych w czasie 63 dni trwania powstania i po jego zakończeniu. Odbywały się koncerty, happeningi, spotkania przy pomnikach. Największy koncert zorganizowano w Warszawie, gdzie mieszkańcy śpiewali patriotyczne pieśni. Podobnie było i w Kromołowie. Oczywiście na mniejszą skalę, ale seniorzy z Towarzystwa Sympatyków Kromołowa po raz kolejny spotkali się na wspólnym śpiewaniu przy źródłach rzeki Warty. Organizatorka spotkań – pani Apolonia Burzyńska – tym razem zaproponowała Wieczór Powstańczy, aby w ten sposób upamiętnić datę oraz godzinę wybuchy Powstania Warszawskiego, a przede wszystkim uczcić wszystkich poległych w czasie trwania tej nie równej walki z okupantem. Uczestnicy tych wydarzeń byli niezwykłymi patriotami, ludźmi honoru, niesłychanej odwagi. Ryzykując utratą życia, zdani tylko na siebie walczyli za Ojczyznę wierząc w zwycięstwo i wolną Polskę. Podobnie jak postacie Rudego, Zośki, Alka – harcerzy z „Szarych Szeregów” oraz bohaterskiej Inki, Powstańcy Warszawscy są dzisiaj symbolem Polski Walczącej dla młodego pokolenia. Ukazują jak rozumieć umiłowanie do Ojczystego kraju, do Wolności. Jak być patriotom w odniesieniu do dzisiejszych czasów, w których przyszło nam żyć. A ostatnie 40-lecie jest nie zwykle bogate w historyczne wydarzenia, zmiany społeczno-gospodarczo-techniczne, transformacje geo-polityczne zachodzące na całym świecie.

Ku pamięci i przestrodze kolejnym pokoleniom, poniżej cytuję fragment opisu stanu uwolnionego Jana Romana Bytnara, ps. Rudy, po akcji pod Arsenałem, który napisał jego najlepszy przyjaciel i współtowarzysz w walce Tadeusz Zawadzki, ps. Zośka.

„Gdy wszyscy więźniowie wysypali się na ulicę, z głębi wozu ukazał się Janek, gramoląc się na czworakach przez ławki. Ogolona głowa, twarz zielono-żółta, zapadnięte policzki, olbrzymi siniec pod okiem, sine uszy. Wielkie oczy szeroko rozwarte, patrzące na nas. Porwaliśmy go na ręce. Każde dotknięcie go przez nas wywoływało krzyk bólu. Na ramionach dowlekliśmy go do samochodu, wsadzili obok rannego Tadeusza i jazda (...). Z trudem wynieśliśmy go z samochodu na łóżko, nie można go było dotknąć w żadną część ciała. Rozebraliśmy go i przykryli (...). Całe ciało od pasa w dół miał koloru jak b. silnie opalone i spuchnięte, w wielu miejscach strupy i zakrzepła krew. Nie było widać sińców, całe ciało było równomiernie rozbite. Po chwili powiedział nam, że nie jadł od poniedziałku, daliśmy sucharki i herbatę, ale jeść nie bardzo mógł…”

   

Strona 1 z 3

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>
joomla template