Strona główna Towarzystwo Sympatyków Kromołowa

Towarzystwo Sympatyków Kromołowa

Goście z Czarnkowa nad źródłami rzeki Warty

Wpisany przez Czesława Bąba czwartek, 28 czerwca 2018 14:23

W naszej amatorskiej piosence o Kromołowie autorka pisze, a właściwie śpiewa, że naszą chlubą są źródła rzeki Warty. Mogliśmy przekonać się o tym w dniu 14.06.2018 r. Otóż odwiedziła nas 41 osobowa grupa z Czarnkowa nad Notecią.  Przewodniczący Towarzystwa Miłośników Czarnkowa  - Piotr Szlanga i  Barbara Gurynowicz postanowili w drodze do Zakopanego zatrzymać się nad źródłami rzeki Warty. Pani Barbara była mile zaskoczona widokiem. Jej poprzedni pobyt przed wielu laty z młodzieżą szkolną nie pozostawił ciekawych wrażeń, a obecnie zobaczyła źródła rzeki pięknie wyeksponowane, „Bulwar nad Wartą” zaprojektowany i wykonany nowocześnie.

Wycieczką zaopiekowali się członkowie Towarzystwa Sympatyków Kromołowa – Czesława Bąba i Pola Burzyńska towarzysząc w zwiedzaniu obiektu sportowo-rekreacyjnego a także umożliwiając zorganizowanie posiłku – grillowanie.

Gościom wręczono aktualny folder Kromołowa z załączonym tekstem piosenek napisanych z okazji jubileuszu 825 lat lokacji miejscowości. Wszyscy wspólnie je odśpiewali, a goście dopatrzyli się analogii w historii Czarnkowa i Kromołowa.

Mamy nadzieję, że mieszkańcy pięknego Czarnkowa będą mile wspominać pobyt u nas.
 

 

Wycieczka członków Towarzystwa Sympatyków Kromołowa na skałki "Sowiniec" w dniu 12.06.2018 r.

Wpisany przez Wanda Drożdżowska wtorek, 26 czerwca 2018 11:16

Stałam na balkonie w bloku z wielkiej płyty i szarpały mną sprzeczne uczucia. Jechać? Nie jechać!  W tym momencie deszczyk jakby lekko zelżał. Dobra, wypogodzi się. Więc jadę. A on, deszczyk, którego nawiasem mówiąc nie było za wiele tego lata, padał sobie raz mocniej, raz słabiej skutecznie utrudniając podjęcie decyzji.

W końcu jednak podjęłam decyzję. Jaką? No jakąż mogłam podjąć?! Jedynie słuszną. Jak nasza partia ze słusznie minionej epoki. Pojechałam!

A kiedy zobaczyłam  wokół siebie przyjazne twarze to nawet się nie zdziwiłam, że słońce wyszło zza chmur i radosnymi promieniami  maluje cudną mozaikę na leśnym dukcie, którym wędrowaliśmy w stronę skał Sowińca. Było cudownie! Ja byłam lekka, radosna i gdybym miała skrzydła odleciałabym. Bez dwóch zdań! Tak prosto, zwyczajnie, jak robi to ptak.

Nie odleciałam. Zostałam na ziemi przy ognisku, gdzie piekliśmy kiełbaski, a płomienie ognia strzelały wysoko i nawet dym dyskretnie i delikatnie drażnił nasze oczy, jakby wiedział, że byłoby nietaktem z jego strony psuć nam dobrą zabawę i zagłuszać aromat otaczających nas zapachów.
I zawróciło mi się od tego wszystkiego w głowie. Ale to był miły zawrót głowy.

Dziękuję wszystkim wycieczkowiczom, naszej pani Poli, a także dającej nam przytulisko i serdeczne przyjęcie pani Krysi.  W.D.

Zdjęcia: Aleksander Bąba

 

   

Korona Gór Polski

Wpisany przez Pola Burzyńska środa, 14 marca 2018 10:32

Dzięki turystycznej pasji ADAMA PAŁUCHY, członka Towarzystwa Sympatyków Kromołowa,  w dniach 12 lutego i 12 marca b.r. Sympatycy Towarzystwa odbyli wirtualną wędrówkę  górską. Mieli okazję prześledzić trudy zdobywania „Korony Gór Polski” na ekranie, a przygotowane zdjęcia zostały poparte interesującym komentarzem historii danego rejonu, ciekawostkami przyrodniczymi i geologicznymi spotykanymi na szlakach.

Klub Zdobywców Korony Gór Polski działa od 20 lat w Warszawie i obecnie liczy ponad 21 tys. członków. Należy zaznaczyć, że Adam Pałucha jest pierwszym kromołowianinem, któremu tytuł ten został przyznany przez Lożę Zdobywców w dniu 14.10.2016 r., wpisanym na listę zdobywców pod numerem 1165.
Brawo Panie Adamie!

Z wielu wykonanych na górskich ścieżkach zdjęć wybrane zostały takie, które zaciekawiły uczestników prelekcji w lutym na tyle, że niecierpliwie oczekiwali następnego spotkania. Właśnie wczoraj 12.03.2018r. Sympatycy spotkali się  podobnie jak poprzednio w licznym gronie (w lutym-37 osób, w marcu-35 osób) i wysłuchali naszego zdobywcy najwyższych szczytów 28 pasm górskich w Polsce. Właśnie tyle szczytów należy zdobyć,  aby otrzymać  tytuł ZDOBYWCY Korony Gór Polski. Adam dokonał tego w 17 miesięcy i nie poprzestał na tym. Dalej chodzi po górach i zaprasza wszystkich miłośników wędrówek do wspólnego spędzania czasu na górskich szlakach. Za pośrednictwem Towarzystwa Sympatyków Kromołowa możemy zaplanować już wkrótce pierwszą wspólną wyprawę.

Na zakończenie p. Adam złożył życzenia z okazji Dnia Kobiet i poczęstował uczestników spotkania symboliczną lampką szampana.

 

   

Utwory TSK z okazji 825-lecia lokacji Kromołowa

Wpisany przez Mariusz Golenia poniedziałek, 19 lutego 2018 12:05

Zachęcamy z zapoznaniem się i nauczeniem utworów w związku z rokiem 825-lecia lokacji naszej miejscowości. Autorami utworów są członkowie Towarzystwa Sympatyków Kromołowa, którzy chcieliby je śpiewać podczas spotkań przy źródle, w czasie festynów, które w tym roku odbędą się w Kromołowie. Przez cały rok trwania jubileuszu, a co najmniej do końca świata i o jeden dzień dłużej...

PIOSENKA O KROMOŁOWIE

Tyle lat, tyle lat upłynęło
Wiele się już pokoleń zmieniło.
Tylu nowych mieszkańców przybyło
W Kromołowie nad Wartą tu.

Naszą chlubą są źródła rzeki Warty,
Piękny kościół, pałacyk i rynek.
Uczy się tego w miejscowej szkole
Od najmłodszych lat każdy synek

Ref. 2 razy
Śpiewajmy więc! Wiwat Kromołów nasz.
To najpiękniejsza z dat ponad osiemset lat
Chcę mieszkać tu, gdzie żył mój ojciec i dziad.
Kromołów mój, życzę Ci 1000 lat!

Mijały wieki i całe lata,
Nasza historia jest bardzo bogata.
Były wojny, pożogi, powodzie,
Lecz nie upadła nadzieja w narodzie.

Pokazaliśmy nie raz i nie dwa,
Jak o naszą miejscowość się dba.
Każdy z naszych mieszkańców to wie,
Ile u nas dzieje się.


Ref. 2 razy
Śpiewajmy więc! Wiwat Kromołów nasz.
To najpiękniejsza z dat ponad osiemset lat.
Chcę mieszkać tu, gdzie żył mój ojciec i dziad.
Kromołów mój, życzę Ci 1000 lat!

Autor tekstu: Czesława Bąba
Melodia według piosenki: Tyle dni, tyle dni utraciłem

PŁYNIE WARTA PŁYNIE ...

Płynie Warta płynie
Przez pół Polski płynie - bis

2 x U źródeł Kromołów
Osiemset lat słynie

Historię bogatą
Kromołów posiada - bis

2 x Pamiętał ją dziad mój
Pamięta i tata

Rzemieślnicy kupcy
Dawniej tu mieszkali - bis

2 x Suknem, piwem, płótnem
Chętnie handlowali

Społeczność żydowska
W Kromołowie żyła - bis

2 x Sklepy posiadała
Handlem się trudniła

Arianie tu byli
Kalwinizm szerzyli - bis

2 x Szybko się wynieśli
Wiernych nie zdobyli

Powstania i wojny
Tędy przechodziły - bis

2 x Ludność zubożyły
Zabytki zniszczyły

Nasz Kromołów kwitnie
Pięknie się rozwija - bis

2 x Ludność tu przyjazna
Rozwojowi sprzyja

Autor: Stefan Walęga
Melodia według piosenki: Płynie Wisła płynie …

Do pobrania:
"Piosenka o Kromołowie" tekst w postaci PDF
"Piosenka o Kromolowie" nagranie w postaci M4a
"Płynie Warta płynie..." tekst w postaci PDF
"Płynie Warta płynie..." nagranie w postaci M4a

 

   

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Wpisany przez Mariusz Golenia środa, 02 sierpnia 2017 18:31

W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego w wielu miastach, mniejszych miejscowościach uczczono pamięć Powstańców, Cywilów poległych w czasie 63 dni trwania powstania i po jego zakończeniu. Odbywały się koncerty, happeningi, spotkania przy pomnikach. Największy koncert zorganizowano w Warszawie, gdzie mieszkańcy śpiewali patriotyczne pieśni. Podobnie było i w Kromołowie. Oczywiście na mniejszą skalę, ale seniorzy z Towarzystwa Sympatyków Kromołowa po raz kolejny spotkali się na wspólnym śpiewaniu przy źródłach rzeki Warty. Organizatorka spotkań – pani Apolonia Burzyńska – tym razem zaproponowała Wieczór Powstańczy, aby w ten sposób upamiętnić datę oraz godzinę wybuchy Powstania Warszawskiego, a przede wszystkim uczcić wszystkich poległych w czasie trwania tej nie równej walki z okupantem. Uczestnicy tych wydarzeń byli niezwykłymi patriotami, ludźmi honoru, niesłychanej odwagi. Ryzykując utratą życia, zdani tylko na siebie walczyli za Ojczyznę wierząc w zwycięstwo i wolną Polskę. Podobnie jak postacie Rudego, Zośki, Alka – harcerzy z „Szarych Szeregów” oraz bohaterskiej Inki, Powstańcy Warszawscy są dzisiaj symbolem Polski Walczącej dla młodego pokolenia. Ukazują jak rozumieć umiłowanie do Ojczystego kraju, do Wolności. Jak być patriotom w odniesieniu do dzisiejszych czasów, w których przyszło nam żyć. A ostatnie 40-lecie jest nie zwykle bogate w historyczne wydarzenia, zmiany społeczno-gospodarczo-techniczne, transformacje geo-polityczne zachodzące na całym świecie.

Ku pamięci i przestrodze kolejnym pokoleniom, poniżej cytuję fragment opisu stanu uwolnionego Jana Romana Bytnara, ps. Rudy, po akcji pod Arsenałem, który napisał jego najlepszy przyjaciel i współtowarzysz w walce Tadeusz Zawadzki, ps. Zośka.

„Gdy wszyscy więźniowie wysypali się na ulicę, z głębi wozu ukazał się Janek, gramoląc się na czworakach przez ławki. Ogolona głowa, twarz zielono-żółta, zapadnięte policzki, olbrzymi siniec pod okiem, sine uszy. Wielkie oczy szeroko rozwarte, patrzące na nas. Porwaliśmy go na ręce. Każde dotknięcie go przez nas wywoływało krzyk bólu. Na ramionach dowlekliśmy go do samochodu, wsadzili obok rannego Tadeusza i jazda (...). Z trudem wynieśliśmy go z samochodu na łóżko, nie można go było dotknąć w żadną część ciała. Rozebraliśmy go i przykryli (...). Całe ciało od pasa w dół miał koloru jak b. silnie opalone i spuchnięte, w wielu miejscach strupy i zakrzepła krew. Nie było widać sińców, całe ciało było równomiernie rozbite. Po chwili powiedział nam, że nie jadł od poniedziałku, daliśmy sucharki i herbatę, ale jeść nie bardzo mógł…”

   

Strona 1 z 3

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>
joomla template