Strona główna Kultura

Kultura

Wieczór Niepodległości

Wpisany przez Mariusz Golenia poniedziałek, 10 listopada 2014 23:38

Kolejny już wieczór upamiętniający Dzień Niepodległości odbył się w miniony piątek w Pałacyku nad Wartą. Coroczne spotkanie Kół Gospodyń Wiejskich połączone ze śpiewaniem pieśni patriotycznych w przed dzień obchodów Święta Niepodległości na stałe wpisało się w kalendarz naszej dzielnicy, której historia jest ściśle związana z wydarzeniami sprzed lat. Kromołów na stałe wpisał się w historię walki o niepodległość Polski o czym świadczą słowa: "...W czasie zaborów świątynia stała się ostoją patriotyzmu i narodowych wartości, a sam Kromołów ze względu na bliskość pruskiej granicy stał się miejscem przerzutu broni i ludzi w czasie powstania listopadowego. Proboszczem w owym okresie był ks. kan. Izydor Widulski. Także podczas powstania styczniowego, inny znany z patriotyzmu kapłan ks. Wincenty Bocheński dodawał otuchy i podtrzymywał walczących o wolność. Także w chwili, gdy po 123 latach niewoli nadszedł czas radości w 1918r. kościół p.w. św. Mikołaja BW był miejscem celebracji wyzwolenia..." Zespół Folklorystyczny „Kromołowianie” gościł swoje Koleżanki i Kolegów z ościennych miejscowości, władze naszego miasta, radnych miejskich i powiatowych z naszej dzielnicy na czele z Przewodniczącym Rady Miejskiej w Zawierciu, posłankę na Sejm RP panią A. Nemś, przedstawicieli UM w Zawierciu, Towarzystwa Sympatyków Kromołowa oraz OSP w Kromołowie i jak zawsze przybyłych mieszkańców naszej dzielnicy. W tym roku jak zakomunikowała po przywitaniu gości pani Maria Syncerz, niestety z powodu komplikacji zdrowotnych nie mógł wystąpić nasz zespół (personalnie liczył podczas wieczoru trzy osoby) i oprawa muzyczna spadła na zespół Folky-Band. Po wykonaniu repertuaru przygotowanych pieśni patriotycznych na scenie zaprezentowały się poszczególne goszczące Koła Gospodyń, a goście przy przygotowanym poczęstunku słuchali żołnierskich melodii. Duża część uczestników wieczoru razem z wykonawcami śpiewała pieśni, przenosząc się w czasy ułańskich szarż i wojennej tułaczki. Kończąc  krótką relację ze spotkania w Pałacyku, pamiętając o poległych bohaterach, żołnierzach, w dniu Święta Niepodległości wywieśmy biało-czerwone flagi w naszych domach na znak solidarności i patriotyzmu narodu Polskiego – naszej Ojczyzny. Taki znak patriotyzmu  lokalnego miał miejsce w ubiegłym roku, kiedy to na muralu dworu Kromołowskiego pojawił się proporzec z herbem Kromołowa, co przedstawia poniższy film, niedawno opublikowany na serwisie YouTube, którego „producentem” jest nasza Szkoła – Gimnazjum nr 6 i Szkoła Podstawowa nr 13.

http://www.youtube.com/watch?v=UIO_cxjvP44

 

 

Impresje na Wielkanoc

Wpisany przez Pola Burzyńska czwartek, 10 kwietnia 2014 15:02

Od godzin porannych w dniu 06.04.2014 r. (niedziela) w Pałacyku nad Wartą w Kromołowie rozpoczął się Przedświąteczny Kiermasz Rękodzieła Artystycznego, w którego programie były: wystawa pokonkursowa, liczne atrakcje kiermaszowe, zajęcia plastyczne malowanie pisanek oraz wręczenie nagród w konkursie "Kogut".

Był to już XII konkurs rękodzieła artystycznego zorganizowany przez Miejski Ośrodek Kultury "Centrum" w Zawierciu i Klub Ludzi Twórczo Zakręconych działający przy tejże placówce. Konkurs miał charakter otwarty i mógł  wziąć w nim każdy bez ograniczeń wiekowych. Prace należało wykonać w jednej z wymienionych w regulaminie konkurencji, a mianowicie: pisanka zdobiona motywem koguta lub forma przestrzenna koguta np. rzeźba, metaloplastyka, witraż, koronka, haft, recykling. Organizatorzy ustalili następujące kategorie wiekowe: dzieci do lat 8, dzieci w wieku 9-12 lat, młodzież w wieku 13- 19 lat i dorośli od lat 20. Na konkurs wpłynęło 130 prac od 113 uczestników. Komisja konkursowa składająca się z trzech pedagogów artystycznych dokonała oceny prac biorąc pod uwagę: walory artystyczne, kreatywność i pomysłowość oraz staranność wykonania. Koguty - prace oceniano w trzech kategoriach artystycznych tj. ceramika, szkło i papieroplastyka. Poniżej wymienimy nagrodzonych pierwszymi miejscami w poszczególnych kategoriach.

Dzieci do lat 8:

Papieroplastyka - Collage: Amelia Golenia, Ewa Baranek, Krystyna Bakalarczyk

Ceramika: Magdalena Płuciennik

Dzieci od 9 do 13 lat

Szkło: Marta Musialska

Collage: Jagoda Łukasiewicz

Papieroplastyka: Joanna Zatoń

Ceramika: miejsca pierwszego nie przyznano, natomiast trzy drugie i trzy trzecie.

Młodzież od 13 do 19 lat

Szkło: Marcel Lipowicz

Dorośli

Szkło: Marta Kasprzak Świderska oraz GRAND PRIX Grażyna Bieniasz

W trakcie kiermaszu odbył się konkurs malowania jajek, w którym wzięło udział 45 dzieci. Na zakończenie w nagrodę każde dziecko losowało jajko niespodziankę a wykonaną pisankę po prezentacji zabrało na pamiatkę.

Przygotowanie prac artystycznych odbywało się pod opieką artysty plastyka- pracownika MOK "Centrum" - p. Jolanty Czernek.

Zdjęcia wykonał Stefan Walęga

 

   

„Zawitały Anioły” do Pałacyku nad Wartą w Kromołowie

Wpisany przez Pola Burzyńska czwartek, 12 grudnia 2013 23:24

Cykliczna od kliku lat impreza organizowana przez MOK „Centrum” w Zawierciu  odbyła się w Kromołowie w dniu 8 grudnia 2013 r. i zawierała:

  • ogłoszenie wyników konkursu „Szopka 2013”,
  • wręczenie nagród,
  • kiermasz rękodzieła artystycznego tj. stoiska artystów ludowych i twórców lokalnych.

Pod kierunkiem instruktora plastyki p. Jolanty Czernek powstały piękne szopki krakowskie indywidualne i rodzinne z wyraźnym akcentem jurajskim. Tegoroczne szopki wyjątkowo olśniły zwiedzających wystawę. Podkreślano staranne wykonanie poszczególnych elementów, ujednolicenie zastosowanych materiałów z jednoczesnym zachowaniem tradycyjnych i religijnych cech.

A oto wypowiedź jednej ze zwiedzających, mieszkanki Kromołowa po bliższym zapoznaniu się z pracami zamieszczonymi na wystawie.

I z dziecinną radością pociągnął za sznurek
By stary Dąbrowskiego usłyszeć mazurek

Te słowa wieszcza same cisną się na usta by oddać wrażenie, jakie wywarła na mnie wystawa szopek w kromołowskim Pałacyku. Cudowny powrót do krainy lat dzieciństwa, gdy na długo przed Świętami zbierało się skrzętnie każdy błyszczący papierek po cukierkach, każdy skrawek kolorowego papieru by wyczarować z nich koszyczki, łańcuchy, bajecznie kolorowe papugi, a najzdolniejsi - domowe szopki. Wystawa nagrodzonych prac zadziwia inwencją i bogactwem konwencji. Od zagród z makaronu po koronkowe witraże, od hieratycznie zastygłych figur po postaci Świętej Rodziny inspirowane kreskówkami, twórcy szopek umiejętnie splatają stare z nowym. Każda szopka inna, każda przykuwa na długo uwagę, a wszystkie takie polskie. Nie rozpostarte w przestrzeni szopki popularne na zachodzie, ale skompaktowane, zwarte, by jak największą treść zamknąć w ograniczonej przestrzeni jak w sercu.

Ukłon wdzięczności należy się kustoszom szopek, którzy udostępnili nam te cuda w pięknej iluminacji, wydobywającej artyzm detali.

 

  • Anna Bakalarczyk
  • Zuzia Gryta
  • Wykonały – Zuzia i Michasia Czapla
  • Szopka Zuzi i Michasi  Czapla
  • Martynka i Kamil Smoleń
  • Oliwia Żurawska
  • Wykonała – Ilona Baranek, prezentuje – Ewa Baranek
  • Wykonała – Nina Szymczyk, prezentuje – Jolanta Czernek
  • Instruktor plastyki Jolanta Czernek

Zdjęcia: Stefan Walęga

 

   

Tablica pamiątkowa na wzgórzu „Szubienica”

Wpisany przez Wiesław Dyczko piątek, 22 listopada 2013 00:06

Na wzgórzu zwanym „Szubienica” znajdującym się po lewej stronie drogi biegnącej z Kromołowa do Włodowic stoi krzyż. Od wielu lat upamiętnia on miejsce, gdzie kiedyś stała szubienica. Szubienica ta była narzędziem straceń, na którym dokonywano egzekucji mieszkańców Kromołowa i nie tylko.

Z inicjatywy członka Towarzystwa Sympatyków Kromołowa Aleksandra Bąby i mieszkańca Kromołowa Roberta Bielskiego oraz Macieja Świderskiego członka Sekcji Historycznej Oświaty i Ochrony Zabytków Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej odnowiono krzyż i wykonano tablicę upamiętniającą pomordowanych. Należy zaznaczyć, że na prośbę inicjatorów tego przedsięwzięcia miejsce i pobocze drogi na Wzgórzu zostało oczyszczone z zarośli przez administratora ul. Filaretów; Zarząd Dróg Powiatowych.

W dniu 09.11.2013 r. delegacja Towarzystwa Sympatyków Kromołowa i Samorządu Mieszkańców zamocowała tablicę na krzyżu i uczciła pomięć pomordowanych składając kwiaty i zapalając symboliczny znicz.

Uzupełnienie:
Warto wiedzieć, że droga biegnąca z Kromołowa do Włodowic dawniej nazywała się Drogą Pocztową. Droga wzięła nazwę od szlaku pocztowego biegnącego z Krakowa do Częstochowy przez Kromołów. Pocztyliony konne, wiozące pocztę jechały właśnie tą drogą.

 

   

Uroczystość „Prosto z mostu”

Wpisany przez Wiesław Dyczko czwartek, 21 listopada 2013 23:23

W dniu 08.11.2013 r. o godzinie 17:00 w Zawierciu na ul. Kasprowicza odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej posła inż. Zygmunta Sowińskiego. Tablica pamiątkowa, odsłonięta została na odrestaurowanym przez miasto moście, który od 1934 roku nosi imię Zygmunta Sowińskiego. W uroczystościach wzięli udział m.in. Prezydent Miasta Zawiercia, przedstawiciele Urzędu Miasta, radni miasta, delegacja Towarzystwa Sympatyków Kromołowa, kombatanci wojenni i mieszkańcy miasta. Po wstępnych powitaniach odczytano życiorys Zygmunta Sowińskiego.

Zygmunt Sowiński urodził się w Zawierciu i całe życie poświęcił temu miastu. Będąc inżynierem ruchu i kierownikiem elektrowni Towarzystwa Akcyjnego „Zawiercie” zaprojektował i realizował budowy; stacji hydroforowej i wodociągowej oraz energetycznej linii kablowych i napowietrznych, tworzących sieć miejską na terenie Zawiercia. Od 1934 r. był dyrektorem Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Szkła w Zawierciu. Poseł na Sejm IV i V kadencji RP. Pełnił też wiele funkcji społecznych, a swą działalnością podczas kryzysu gospodarczego znacznie przyczynił się do obniżenia bezrobocia w mieście. Po wybuchu II wojny światowej aresztowany przez Niemców, zmarł w obozie koncentracyjnym w Dachau.

Po odczytaniu życiorysu, Prezydent Miasta wraz z dwoma członkami rodziny Zygmunta Sowińskiego, dokonali uroczystego odsłonięcia pamiątkowej tablicy. Honorowy patronat nad mostem, objęło Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Krótka część artystyczna w wykonaniu zespołu „Pogodni” oraz wieczorna sceneria miejsca oddawały klimat czasów, w których żył Zygmunt Sowiński, a most ukazał się w innym niecodziennym świetle. Uroczystości takie są potrzebne miastu aby mieszkańcy poznając lokalnych bohaterów mogli bardziej kochać swoje miasto i lepiej dla niego pracować.

 

   

Strona 8 z 10

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
joomla template